Złota kolekcja dowcipów

Przybiega dzieciak na stację benzynową z kanistrem:
- Dziesięć litrów benzyny, szybko !
- Co jest ? Pali się ?
- Tak, moja szkoła, ale trochę jakby przygasa.

Spotykają się dwaj kumple:
- Stary, byłem w Norwegii, mówię Ci: zajebiście !
- A fiordy, widziałeś fiordy ?
- Fiordy ? Stary fiordy to mi z ręki jadły...


różne
różne ::
spis dowcipów
:: spis dowcipów ::
o babie
:: o babie


:: drukujdrukuj