RSS
 

Aushwitz obóz zagłady

20 mar 2009

      WjeżdżajÄ…c do OÅ›wiÄ™cimia trudno jest nie natrafić na drogowskazy prowadzÄ…ce do
muzeum obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Trudno też do niego nie trafić i nie zauważyć ogromnego terenu wypełnionego budynkami, które przypominają tamte czasy. Czasy wypełnione czynami do dzisiaj niepojętymi. Trudno wyobrazić sobie tą skalę okrucieństwa. Trudno uświadomić sobie ilu ludzi zginęło. A już niemożliwe jest zrozumienie przyczyny utworzenia obozu przez III Rzeszę.

      W czasie piÄ™tnastominutowego filmu widzimy rzeczy, których nie można byÅ‚oby spodziewać siÄ™ nawet w najgorszym koszmarze. Nabieram coraz wiÄ™kszej odrazy do
nazistów. WychodzÄ™ i nie mogÄ™ sobie wytÅ‚umaczyć tego co przed chwilÄ… zobaczyÅ‚em. „Ten kto nie przeżyÅ‚ tamtej tragedii, dzisiaj jÄ… przeżyje…” – gÅ‚osiÅ‚ jeden z napisów.

      Wchodzimy do obozu. Dostrzegamy napis nad bramÄ… „Arbeit macht frei” co oznacza „Praca czyni wolnym”. IdÄ…c dalej widać szeregi drutu kolczastego i rzÄ™dy budynków. Wszystko wyglÄ…da jak wtedy, kilkadziesiÄ…t lat temu. WyglÄ…da jakby to
było wczoraj. Korzystając z mapki kierujemy się do pierwszego budynku, w którym znajdują się straszne zdjęcia nie do opisania. Potem kolejno przemierzając sale napotykamy na rzeczy z tamtych czasów, dowody zbrodni. Wchodzimy do sali z wielką gablotą wypełnioną włosami, które naziści ścieli kobietom. Jest tam
prawie dwie tony wÅ‚osów. Obok w mniejszej gablocie znajduje siÄ™ tkanina wykonana w caÅ‚oÅ›ci z ludzkich wÅ‚osów. Przypominam sobie sceny z filmu. SS-mani zabierali ludziom wszystko. Obcinali im wÅ‚osy nie tylko by pozbyć siÄ™ wszy ale miaÅ‚y one być towarem eksportowym za który dostawali pieniÄ…dze od kilograma. MiaÅ‚y sÅ‚użyć jako materiaÅ‚ dla niemieckich zakÅ‚adów tkackich. Nawet ubrania dzieci, zabawki, szczotki, szczoteczki do zÄ™bów, garnki, miski, buty, protezy – miaÅ‚y iść do ponownego wykorzystania w Niemczech.

      W innych pomieszczeniach zrekonstruowano warunki w jakich żyli więźniowie obozu. PodÅ‚oga pokryta sÅ‚omÄ… byÅ‚a dla nich sypialniÄ…. Umieszczano ich w kilkupiÄ™trowych pryczach nawet po pięć osób na jednej, do których ledwo trzy wchodziÅ‚y. CzÄ™sto mogli ogrzać siÄ™ tylko ciepÅ‚em wÅ‚asnych ciaÅ‚ lub skrawkiem szmaty. To co dostawali do jedzenia nie wystarczyÅ‚oby czÅ‚owiekowi żeby normalnie funkcjonować a co dopiero do ciężkiej czternastogodzinnej pracy. Głód byÅ‚ jednÄ… z metod nazistów. Wielu umieraÅ‚o z gÅ‚odu, chorób lub w wyniku testów medycznych wykonywanych przez obozowego doktora. Inni trafiali na
szubienicę, do komór gazowych, byli rozstrzeliwani lub ginęli zmuszani do katorżniczej pracy.


blok nr 24

brama obozu

podwójne ogrodzenie

halt

przejście między blokami

ostrzeżenie wysokie napięcie
 
 

Odpowiedz

 
*
 
  1. Andrzej

    2011/04/18 czas: 9:52 am

    Dzięki.

     
  2. 8ussell

    2011/04/05 czas: 4:52 pm

    czesc calkiem fajny blog niestety musze ciagle byc w robocie

     
 
statystyki www stat.pl